Szanowny Panie Ministrze! Intencją ustawodawcy co do stosowanego zapisu w ustawie o rehabilitacji społecznej
Szanowny Panie Ministrze! Intencją ustawodawcy co do stosowanego zapisu w ustawie o rehabilitacji społecznej i zatrudnieniu osób niepełnosprawnych było przyjście z pomocą osobom chorym, często niedołężnym, w celu usprawnienia uzyskania decyzji uprawniających do uzyskania renty inwalidzkiej lub innych przywilejów przysługujących tym osobom. W tle takiego rozwiązania była również przez to sprawność urzędnicza, uzasadniona oszczędność na kosztach administracyjnych itp. Wydawałoby się, że wynika z tego suma korzyści dla wszystkich, zarówno państwa jak i obywatela. Niestety, praktyka w tym względzie wygląda inaczej, a poruszany zapis ustawodawcy nie jest przekładany na życie codzienne obywatela.
Mam na to wiele przykładów, których w tym miejscu nie będą przytaczał, bo to nie jest rola interpelacji.
Z całą pewnością nie zawinił też obywatel. Po prostu zasady funkcjonowania tych obu pionów, m.in. przez stosowanie oficjalnych druków, są różne. Mogę zrozumieć polemikę w tej sprawie, bo jest to problem złożony (nie wnikając w rozmiar problemu, pacjent niepełnosprawny nie zawsze jest niezdolny do pracy, ale praktycznie zawsze pacjent niezdolny do pracy jest niepełnosprawny), ale przed obowiązywaniem takiego zapisu, a nie po jego przyjęciu przez ustawodawcę.
Szanowny Panie Ministrze! Jak zamierza pan podjąć działania, aby obie podlegające ministrowi pracy instytucje spolaryzowały się w tej części swojej działalności, tak aby przestrzegany był zapis ustawowy o równoważności orzeczeń o niepełnosprawności i niezdolności do pracy?
Łączę wyrazy poważania
Poseł Alfred Owoc
Zielona Góra, dnia 14 października 2002 r.