Do mojego biura z prośbą o wyjaśnienie zgłosił się burmistrz oraz mieszkańcy miasta Bojanowa,

   Do mojego biura z prośbą o wyjaśnienie zgłosił się burmistrz oraz mieszkańcy miasta Bojanowa, położonego w Wielkopolsce na trasie drogi krajowej nr 5. Od wielu lat mieszkańcy i samorząd zabiegają o budowę obwodnicy, która pozwoli skierować wzrastający ruch pojazdów, zwłaszcza wielkogabarytowych oraz przewożących niebezpieczne ładunki, poza granice miasta Bojanowa i wsi Golina Wielka. Z posiadanych przez burmistrza dokumentów wynika, że budowa obwodnicy planowana była już na początku lat 90. W tym czasie przygotowano niezbędne dokumenty oraz podjęto szereg działań, aby można było przystąpić do rozpoczęcia prac przygotowawczych. Budowa obwodnicy miała rozpocząć się tuż po wykonaniu obwodnicy dla miasta Śmigla. Niestety, tak się nie stało, a budowa w Bojanowie została przeniesiona na bardzo odległe i bliżej nieokreślone lata. Niepokój mieszkańców spowodowany jest ciągle narastającym ruchem pojazdów, który obecnie wynosi 10 tys. na dobę. Na tak wąskich uliczkach poziom bezpieczeństwa spada drastycznie. W ubiegłym tylko roku było 26 wypadków i kolizji drogowych, w których ucierpiało wiele osób. Naruszone zostały konstrukcje domów w ciągu ulic Żwirki i Wigury, Drzymały oraz Rynku. Droga nr 5 na terenie miasta nie posiada odwodnienia, co w okresie deszczowym stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo. Zbudowano obwodnice miast Żmigród oraz Śmigiel, które znacznie polepszyły przepustowość drogi nr 5. Niewiele jednak zmieni budowa obwodnic, jeżeli na trasie pozostanie choćby jedno wąskie gardło, jakim jest Bojanowo. TIR-y muszą sobie ustępować miejsca, przejeżdżając przez rynek, bo nie mają możliwości ominąć się bez obaw o kolizję.

   Mieszkańcy zarzucają słuszność wydania decyzji o budowie obwodnicy Borku Wielkopolskiego położonego na trasie nr 12. Nie kwestionuję tej decyzji, doskonale rozumiem problemy komunikacyjne, jednak czy nie ważniejsza jest budowa w miejscowości Bojanowo? Już sam numer drogi sugeruje jej klasyfikację i ważność. Poza tym Borek leży na trasie, która nie jest tak ruchliwa i budowa nie usprawni ruchu na całej trasie, jak jest to w przypadku Bojanowa.

   W związku z powyższym zapytuję:

   1. Dlaczego i kiedy zmieniono plany budowy ciągu komunikacyjnego drogi nr 5? Czy prawdą jest, że zmiany na rzecz drogi nr 11 dokonano przez lobbing parlamentarny, co sugerują mieszkańcy Bojanowa?

   2. Dlaczego budowa obwodnicy Bojanowa w marcu roku 2001, będąc drugą w kolejności inwestycji, obecnie jest na 14. miejscu? Kto ustala priorytety budowy obwodnic?

   3. Skoro wydano decyzję o budowie i na jej podstawie samorząd starał się przygotować niezbędne plany zagospodarowania przestrzennego oraz przygotował szereg dokumentów (np. plany podkładów geodezyjnych), wydając na przygotowania dokumentów sporo własnych środków finansowych, to czy nie jest to naganne, aby teraz pozwolić na zmarnowanie wydanych pieniędzy i utratę ważności odpowiednich decyzji?

   4. Skąd decyzja o obwodnicy Borku Wielkopolskiego, skoro nie był on ujęty w planach na najbliższy czas?

   5. Samorząd chce pozyskać środki z Unii Europejskiej, ale jak ma przygotować wniosek, skoro nie ma dokumentacji oraz planów?

   6. Czy nie byłoby ratunkiem dla naszych dróg odciążenie transportu kołowego na rzecz transportu kolejowego, który na dzień dzisiejszy jest mniej wykorzystywany i mógłby w dużym stopniu odciążyć transport kołowy?

   Z poważaniem

   Poseł Tadeusz Wojtkowiak

   Leszno, dnia 25 lutego 2003 r.


Prezenty | Praca | kufry | aktualności motoryzacyjne | nowe mieszkanie bielsko biała Dj Luna biografia Techno Sety Trance